Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera.
Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom.
Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią. - Virginia Woolf


21.07.2017

matka smoków


Dorocie

kiedyś bała się pająków, a dziś spokojnie
obserwuje jednego z nich, na łączeniu
ściany i sufitu. mógł się wprowadzić
gdziekolwiek, ale wybrał to miejsce

i snuje swoją historię, czyha nieświadomy,
że ilekroć rozciągała sieci - nikt nie wpadał.
omijane rwały się same i rwały ją
na niezauważalne skrawki. mikroubytki

w sercu, delikatna arytmia, gdy migocą
przedsionki i niepotrzebny lęk. czeka
na światło, w nim wszystko staje się
na nowo. znów może być niezwyciężoną

matką smoków, bo czy cienkie, drżące nogi
mogą się równać z szumem skrzydeł? siać
wiatr, a potem zbierać burzę, patrzeć
jak wszystkie nitki ulatują w przestrzeń.



4 komentarze: